1 00:00:05,640 --> 00:00:10,840 MÓJ BRAT - BUDDYJSKI MNICH 2 00:00:19,000 --> 00:00:22,640 - Zmieścił się bez problemu. - Miałaś rację. 3 00:00:23,160 --> 00:00:25,080 Co teraz? 4 00:00:29,000 --> 00:00:33,560 Jadę do Tajlandii, 5 00:00:33,680 --> 00:00:39,760 aby drugi raz w życiu zostać buddyjskim mnichem. 6 00:00:46,040 --> 00:00:49,920 Tym razem do końca życia. 7 00:00:51,160 --> 00:00:53,840 Przyniosę następne. 8 00:01:07,120 --> 00:01:13,740 Zazwyczaj gdy opuszczam mieszkanie zostawiam po sobie mały ołtarzyk. 9 00:01:15,120 --> 00:01:17,240 Tak dla zabawy. 10 00:01:20,440 --> 00:01:25,160 Zawsze jest przykro opuszczać miłe miejsce. 11 00:01:29,040 --> 00:01:32,040 Było miło, ale się skończyło. 12 00:01:39,200 --> 00:01:41,720 - Nie nagrywasz. - Nagrywam. 13 00:01:42,140 --> 00:01:44,100 - Nie widzę świecącej się lampki. 14 00:01:44,110 --> 00:01:46,900 - Jest napisane Rec? - Tak. 14 00:01:49,600 --> 00:01:52,680 Z początku nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mój brat chce wyjechać 15 00:01:52,800 --> 00:01:55,280 i zostać buddyjskim mnichem w Tajlandii. 16 00:01:57,840 --> 00:02:03,280 Byłby tak daleko. Bałam się go stracić na dobre. 17 00:02:09,560 --> 00:02:14,640 Zawsze opiekowałam się moim małym braciszkiem, Santerim. 18 00:02:14,760 --> 00:02:19,480 Gdy nasz ojciec zmarł miałam 10 lat, a Santeri tylko 2. 19 00:02:20,520 --> 00:02:24,560 Byłam dla niego jak taki drugi rodzic. 20 00:02:41,760 --> 00:02:44,320 On oszalał? 21 00:02:44,760 --> 00:02:49,440 Spotkaliśmy się w rodzinnym gronie po raz ostatni przed wyjazdem Santeriego. 22 00:02:50,120 --> 00:02:54,160 Smutno mi, że wybiera samotne mnisie życie. 23 00:02:55,640 --> 00:02:57,400 Spójrz na to zdjęcie! 24 00:03:02,200 --> 00:03:06,560 Od dziecka marzyłem o tym, by kiedyś przejechać się na quadzie. 25 00:03:06,680 --> 00:03:09,440 Nigdy takiego nie miałem. Tylko zwykły motorower. 26 00:03:10,640 --> 00:03:14,200 Jako siostra, martwię się... 27 00:03:14,320 --> 00:03:18,000 Boję się, że coś cię ominie... 28 00:03:18,120 --> 00:03:24,200 Na przykład wspólne chwile ze swoją rodziną, albo z jakąś kobietą. 29 00:03:24,320 --> 00:03:28,240 Nie chodzi o torturowanie się tylko o rezygnowanie z różnych rzeczy. 30 00:03:28,360 --> 00:03:31,240 Chodzi o uproszczenie życia. 31 00:03:31,360 --> 00:03:35,360 Chcemy osiągnąć szczęście za pomocą medytacji. 32 00:03:37,480 --> 00:03:43,640 Będę musiała jakoś samą siebie przekonać, że będziesz szczęśliwy. 33 00:03:43,760 --> 00:03:48,920 Gdybym zaczęła myśleć o tym, że wyjeżdżasz, 34 00:03:49,040 --> 00:03:50,880 porzucasz wszystko 35 00:03:51,000 --> 00:03:54,200 i nie będzie komu cię pogłaskać, albo przytulić 36 00:03:54,320 --> 00:03:57,720 i nikt nie będzie ci mówił, że cię kocha, 37 00:03:57,840 --> 00:04:01,600 to byłyby to bardzo smutne myśli. 38 00:04:25,960 --> 00:04:27,560 Zmieści się? 39 00:04:32,360 --> 00:04:37,040 - Santeri spójrz! - Tak. Poduszka 40 00:04:37,160 --> 00:04:39,560 Złap z drugiej strony. 41 00:04:45,800 --> 00:04:49,880 To porządna sofa. Powinnaś ją zatrzymać. 42 00:04:50,560 --> 00:04:53,560 Buddyjski mnich nie może posiadać niczego. 43 00:04:54,560 --> 00:04:59,280 To smutne, że Santeri musiał oddać wszystkie swoje rzeczy. 44 00:05:02,080 --> 00:05:07,880 Nie będę jednak tęskniła za rzeczami, tylko za starym Santerim. 45 00:05:19,160 --> 00:05:22,960 Nasza ciotka, jej partner i nasze kuzynostwo 46 00:05:23,080 --> 00:05:25,360 chcieli zobaczyć się z Santerim przed jego wyjazdem. 47 00:05:26,880 --> 00:05:31,280 Mam tylko nadzieję, że naprawdę tego chcesz i to nie jest pochopna decyzja. 48 00:05:31,400 --> 00:05:37,200 Nie każdy znajduje pracę zaraz po szkole. 49 00:05:37,320 --> 00:05:41,840 Gdybym miał wszystko uporządkowane, gdybym miał dziewczynę, 50 00:05:41,960 --> 00:05:46,240 pracę ze stałym przychodem, 51 00:05:46,360 --> 00:05:49,880 to możliwe, że nie podjąłbym wtedy tej samej decyzji. 52 00:05:50,000 --> 00:05:54,080 Poczułem, że to ostatnia okazja do wyjazdu, 53 00:05:54,200 --> 00:05:57,120 bo wkrótce pewnie miałbym rodzinę. 54 00:05:57,640 --> 00:06:01,880 Tak pytając wprost - Czemu mnich nie może mieć żony? 55 00:06:02,000 --> 00:06:06,720 Gdybyś zawsze miał jakąś dziewczynę tu czy tam 56 00:06:06,840 --> 00:06:09,880 zaburzałoby to twoje myślenie. 57 00:06:10,000 --> 00:06:12,440 Kontrolę przejęłyby twoje hormony 58 00:06:12,560 --> 00:06:17,920 i nie byłbyś w stanie osiągnąć takiego duchowego poziomu. 59 00:06:25,560 --> 00:06:28,240 Już raz tam byłem. 60 00:06:28,360 --> 00:06:30,920 Żyłem w klasztorze dwa i pół roku, 61 00:06:31,040 --> 00:06:35,520 więc całkiem dobrze rozumiem czego się muszę spodziewać. 62 00:06:35,640 --> 00:06:40,440 Uczyłem się tego i myślę, że spełniam warunki, 63 00:06:40,560 --> 00:06:45,640 aby zostać buddyjskim mnichem i spędzić tam resztę mojego życia. 64 00:06:45,760 --> 00:06:48,160 Tak właśnie postanowiłem. 65 00:06:48,280 --> 00:06:53,480 To jest to, co chcę robić w moim życiu. Wóz, albo przewóz. 66 00:07:15,320 --> 00:07:17,680 Chcesz wziąć prysznic? 67 00:07:24,800 --> 00:07:29,640 Nie mogłam za bardzo spać. To przez te nerwy. 68 00:07:29,760 --> 00:07:37,040 Nie jestem załamana. Raczej powiedziałabym, że jestem pełna nadziei. 69 00:07:37,160 --> 00:07:39,600 To wspaniale, że on w końcu tam jedzie. 70 00:07:39,720 --> 00:07:44,120 To prawdziwe błogosławieństwo. 71 00:07:44,240 --> 00:07:50,320 Również dla nas oznacza to szansę do praktykowania buddyzmu. 72 00:07:52,240 --> 00:07:54,160 To ekscytujące. 73 00:07:57,000 --> 00:08:00,040 - Dasz sobie dzisiaj radę? - Tak 74 00:08:02,040 --> 00:08:06,600 Nie uważam, że Tajlandia jest zbyt daleko. 75 00:08:06,720 --> 00:08:10,080 Świat w naszych czasach jest o wiele mniejszy. 76 00:08:11,880 --> 00:08:15,680 Owsianka jest już chyba gotowa. 77 00:08:38,760 --> 00:08:41,520 Gdy mama następnym razem zobaczy Santeriego 78 00:08:41,640 --> 00:08:46,240 on będzie już ogolony na łyso i w szatach, a ona nie będzie mogła go dotknąć. 79 00:08:50,200 --> 00:08:52,800 Wkrótce stary Santeri przestanie istnieć. 80 00:08:53,320 --> 00:08:57,000 Pojawi się coś nowego i nieznanego. 81 00:09:00,360 --> 00:09:02,640 Kiedy przyjedziesz do Tajlandii? 82 00:09:02,760 --> 00:09:07,920 - Zobaczymy jak mi tam będzie. - Jak już się ustatkujesz. 83 00:09:08,040 --> 00:09:11,680 Do widzenia. Do zobaczenia. 84 00:09:13,120 --> 00:09:17,120 Metta! Sadhu, sadhu, sadhu! 85 00:09:26,000 --> 00:09:27,400 Pa! 86 00:09:38,440 --> 00:09:44,760 Buddyzm ma uczciwy cel wyjaśniania rzeczy - 87 00:09:44,880 --> 00:09:47,680 Pokazać jak wszystko naprawdę wygląda. 88 00:09:48,200 --> 00:09:53,240 Ważne, aby zwrócić uwagę na cierpienie towarzyszące naszemu życiu 89 00:09:53,360 --> 00:09:59,240 i szukać bardziej stałego zadowolenia 90 00:09:59,360 --> 00:10:04,320 niż cokolwiek, co ma nam do zaoferowania to życie. 91 00:10:25,600 --> 00:10:28,960 Postanowiłam wyruszyć z Santerim w jego podróż do nowego klasztoru, 92 00:10:29,080 --> 00:10:31,640 aby spróbować zrozumieć jego decyzję. 93 00:10:43,280 --> 00:10:46,360 Jesteśmy w Bangkoku i jest dość gorąco. 94 00:10:51,480 --> 00:10:54,320 - Według ciebie jest gorąco? - Tak. 95 00:11:03,640 --> 00:11:07,360 Tam gdzieś idą teraz mnisi przyjmując od ludzi jałmużnę. 96 00:11:09,400 --> 00:11:14,400 To dziwne uczucie znowu tu wrócić. 97 00:11:14,520 --> 00:11:17,480 To była trudna decyzja. 98 00:11:17,600 --> 00:11:23,480 Nadal myślisz o swojej byłej dziewczynie? 99 00:11:23,600 --> 00:11:26,520 Tak. Pisaliśmy do siebie. 100 00:11:27,120 --> 00:11:30,080 Ale moje postanowienie jest naprawdę silne 101 00:11:30,200 --> 00:11:36,400 i jeżeli wszystkie te zewnętrzne sprawy będą rozwiązane, 102 00:11:36,520 --> 00:11:39,240 zostanę mnichem. 103 00:11:39,320 --> 00:11:44,880 Mieć dziewczynę też byłoby fajnie, ale jestem przygotowany... 104 00:11:45,600 --> 00:11:49,040 Jestem gotów na to, 105 00:11:50,320 --> 00:11:54,120 że już żadnej mieć nie będę. 106 00:12:13,000 --> 00:12:14,680 Wydaje się tu bardzo spokojnie. 107 00:12:18,440 --> 00:12:20,120 Tutaj chociaż są jacyś ludzie. 108 00:12:26,280 --> 00:12:27,440 Dzień dobry. 109 00:12:28,840 --> 00:12:30,240 W czym mogę pomóc? 110 00:12:30,360 --> 00:12:32,880 - Są tu jacyś mnisi? - Mnich? 111 00:12:33,000 --> 00:12:37,920 - Mnisi są teraz tam - Jest jakiś mnich tutaj? 112 00:12:38,040 --> 00:12:41,640 - Nie. Teraz wszyscy piją. - Piją herbatę? 113 00:12:44,240 --> 00:12:46,360 Chwilkę. 114 00:12:54,520 --> 00:12:58,320 - Denerwujesz się. - Tak. Trochę. 115 00:13:01,520 --> 00:13:03,720 - Jak się masz? - W porządku. 116 00:13:03,840 --> 00:13:07,560 - Skąd jesteś? - Trochę się denerwuję. Z Finlandii 117 00:13:07,680 --> 00:13:09,960 - Pisałeś list? - Tak. 118 00:13:10,080 --> 00:13:12,120 - A ty skąd jesteś? - Z Australii. 119 00:13:12,240 --> 00:13:15,480 - Byłeś wyświęcony tutaj, w Wat Marp Jan? - Zgadza się. 120 00:13:15,600 --> 00:13:19,600 - Jakieś trzy lata temu. - Trzy lata temu? 121 00:13:19,720 --> 00:13:23,560 - Byłem kiedyś mnichem w Wat Pah Nanachat. - O! To fajnie. 122 00:13:23,680 --> 00:13:27,040 - Więc postanowiłeś to powtórzyć? - Tak. 123 00:13:27,560 --> 00:13:30,240 Tym razem planujesz zostać mnichem na dłuższy czas? 124 00:13:30,360 --> 00:13:35,160 Jeżeli zostanę mnichem, to spróbuję pozostać nim do końca życia. 125 00:13:35,280 --> 00:13:40,080 To bardzo dobrze. Co się stało ostatnim razem? 126 00:13:42,760 --> 00:13:46,400 "Kilesa" (splamienia umysłu). - Wszyscy je mamy. 127 00:13:46,640 --> 00:13:50,440 Nie. Nie wiem... Byłem dość młody. Miałem 21 lat. 128 00:13:50,560 --> 00:13:52,960 - Ile masz teraz? - 26. 129 00:13:54,640 --> 00:13:58,200 - Powiem Ajahnowi, że jesteś. - Dobrze. 130 00:14:01,400 --> 00:14:05,560 W środku pokłoń się trzy razy. 131 00:14:06,240 --> 00:14:07,680 Możecie wejść. 132 00:14:08,280 --> 00:14:11,960 Przez długi czas Santeri podążał za naukami 133 00:14:12,160 --> 00:14:15,560 znanego nauczyciela medytacji Ajahna Anana. 134 00:14:16,440 --> 00:14:21,560 Tak się denerwowałam, że aż kamera trzęsła mi się w rękach. 135 00:14:29,440 --> 00:14:33,280 Powiedział, że na tę jedną noc będziesz mógł zostać w "sala". 136 00:14:33,400 --> 00:14:37,440 A jutro dostaniesz porządne kuti. 137 00:15:15,960 --> 00:15:19,040 Pierwsze dni były trudne. 138 00:15:19,160 --> 00:15:22,640 Po przybyciu do klasztoru Santeri jakoś się zmienił. 139 00:15:24,160 --> 00:15:29,880 Komuś, kto już był mnichem niełatwo zacząć od początku. 140 00:15:30,600 --> 00:15:34,400 Do tego obecność siostry też nie pomaga. 141 00:15:48,680 --> 00:15:53,240 Jedzenie jako osoba świecka nie było łatwe. 142 00:15:53,440 --> 00:15:59,600 Przykro było patrzeć jak mnisi idą jeść pierwsi. 143 00:15:59,720 --> 00:16:04,000 Później kolej na "pakhow" czyli "anagarika" (nowicjuszy). 144 00:16:04,160 --> 00:16:08,080 Ja mogłem iść dopiero na końcu. 145 00:16:09,920 --> 00:16:12,920 Mogę prosić o miskę na jedzenie? 146 00:16:30,960 --> 00:16:33,560 Nie masz nastroju? 147 00:16:34,280 --> 00:16:38,760 Mam dobry nastrój, ale ty mnie trochę irytujesz. 148 00:16:38,880 --> 00:16:42,760 - Dlaczego? - Chciałem zjeść w spokoju. 149 00:17:24,040 --> 00:17:25,840 Zobaczmy kuti. 150 00:17:32,960 --> 00:17:38,000 Buddha powiedział, że każdy musi sam nauczyć się dostrzegać 151 00:17:38,120 --> 00:17:43,320 to o czym On mówi w naukach o Czterech Szlachetnych Prawdach. 152 00:17:44,440 --> 00:17:47,840 Nikt nie może się przebudzić za innych. 153 00:17:49,120 --> 00:17:54,520 Ktoś już tutaj zamiótł. Jakiś dobry człowiek. 154 00:17:57,320 --> 00:18:00,600 Nie jest łatwo żyć jako mnich. 155 00:18:01,920 --> 00:18:09,640 Ale lubię mieć w życiu wyzwania. Inaczej życie byłoby nudne. 156 00:18:11,440 --> 00:18:14,160 - Mówisz po angielsku? - Nie. 157 00:18:15,680 --> 00:18:20,360 Jak ci się podoba nowy dom? 158 00:18:20,480 --> 00:18:24,760 Pasuje. Jest idealny. 159 00:18:25,960 --> 00:18:31,000 Jest na wzgórzu i ma świetną ścieżkę do chodzonej medytacji. 160 00:18:36,800 --> 00:18:39,000 Wyjątkowe miejsce. 161 00:18:39,720 --> 00:18:46,720 Muszę sobie tutaj wszystko poukładać. Mam wszystko czego potrzebuję. 162 00:18:48,720 --> 00:18:51,720 Nie masz nawet materaca. 163 00:18:52,360 --> 00:18:55,000 Tutaj rozłożę swoją karimatę. 164 00:18:56,560 --> 00:18:58,840 Przyjdziesz o 17:00? 165 00:18:58,880 --> 00:19:03,000 Wtedy będę wiedział o moim "pakhow". 166 00:19:03,120 --> 00:19:06,000 - A co to jest? - Zgolą mi głowę, 167 00:19:06,120 --> 00:19:11,560 dostanę białe szaty i będę mógł już jeść z mnichami. 168 00:19:17,920 --> 00:19:20,880 Widzisz węża? Zabija żabę. 169 00:19:21,600 --> 00:19:24,280 O mój boże! 170 00:19:31,120 --> 00:19:33,680 No więc rozmawiałem z Ajahnem i on powiedział, 171 00:19:33,800 --> 00:19:37,240 że ponieważ w wypadku ludzi z zachodu to bardziej długoterminowa sytuacja, 172 00:19:37,360 --> 00:19:41,440 a czymś innym jest powiedzieć „Przyjechałem tu na stałe,” 173 00:19:41,560 --> 00:19:45,760 a czymś innym jest po prostu to zrobić... 174 00:19:45,880 --> 00:19:48,960 On będzie musiał włożyć dużo swojego zaangażowania, 175 00:19:49,080 --> 00:19:51,920 więc musi też zobaczyć zaangażowanie z twojej strony. 176 00:19:52,040 --> 00:19:54,920 Wie, że już przeszedłeś przez ten proces, 177 00:19:55,040 --> 00:19:58,520 ale powrót tutaj oznacza rozpoczęcie wszystkiego od początku. 178 00:19:58,640 --> 00:20:01,080 Nie wiem ile to potrwa, 179 00:20:01,200 --> 00:20:05,600 ale powiedział OK. Zgól głowę, 180 00:20:05,720 --> 00:20:10,040 przyjmij osiem wskazań i żyj jako "pakhow." 181 00:20:10,160 --> 00:20:14,560 To znaczy, że jest dla mnie nadzieja. To najważniejsze. 182 00:20:20,360 --> 00:20:23,400 Ciężko mi patrzeć jak tak tracisz swoje włosy. 183 00:20:24,640 --> 00:20:26,560 Dar dla Buddhy. 184 00:20:36,640 --> 00:20:38,440 - Jesteś gotów? - Tak. 185 00:20:38,560 --> 00:20:39,960 Na pewno? 186 00:20:41,720 --> 00:20:46,320 Na jak długo chcesz być wyświęcony? Na miesiąc czy... 187 00:20:46,440 --> 00:20:49,400 - Nie. Dłużej. - Dłużej. 188 00:20:49,520 --> 00:20:54,080 Tak długo jak to możliwe. Może nawet na resztę życia. 189 00:21:02,120 --> 00:21:05,040 Od tej pory Santeri zostaje kandydatem na mnicha 190 00:21:05,160 --> 00:21:09,360 i nie mogę być z nim sam na sam, bez obecności drugiego mężczyzny. 191 00:21:11,440 --> 00:21:13,920 Pewien rodzaj bliskości znika, 192 00:21:14,040 --> 00:21:18,160 ale być może zastępuje ją coś innego, coś głębszego? 193 00:21:22,600 --> 00:21:28,440 Zachciało mi się płakać, ale nie chciałam by Santeri to zobaczył. 194 00:21:45,640 --> 00:21:47,040 Dziękuję. 195 00:21:51,000 --> 00:21:56,600 Cieszę się, że postanowiłeś zostać mnichem. 196 00:21:56,720 --> 00:22:00,800 - Ty się cieszysz? - Tak. Dziękuję. 197 00:22:04,760 --> 00:22:08,200 To wspaniałe uczucie ściąć sobie wszystkie włosy. 198 00:22:08,320 --> 00:22:10,440 - Zrobiłaś tak kiedyś? - Nie. 199 00:22:11,600 --> 00:22:16,160 To symbol wyrzeczenia. Wyrzekamy się całego świata. 200 00:22:46,520 --> 00:22:51,200 W klasztorze człowiek zadaje sobie egzystencjalne pytania. 201 00:22:51,520 --> 00:22:55,680 Życie musi mieć jakiś głębszy sens. 202 00:22:59,680 --> 00:23:02,480 Chciałam zapytać nauczyciela Santeriego 203 00:23:02,600 --> 00:23:06,000 czy mógłby mi poradzić jak prowadzić dobre życie. 204 00:23:09,960 --> 00:23:12,920 Jeżeli będziemy szukać szczęścia na zewnątrz 205 00:23:13,040 --> 00:23:17,200 stawiając sobie za priorytet dobra materialne, 206 00:23:17,320 --> 00:23:22,840 to możemy szukać ile chcemy, a i tak nie znajdziemy prawdziwego szczęścia. 207 00:23:22,960 --> 00:23:27,600 Dlatego musimy rozwinąć nasz umysł, 208 00:23:27,720 --> 00:23:30,920 aby zaczął widzieć wszystko takim jakie jest naprawdę. 209 00:23:31,040 --> 00:23:34,120 Widzieć szczęście, widzieć cierpienie... Te rzeczy powstają w naszym sercu. 210 00:23:34,240 --> 00:23:36,520 Nie są ani stałe, ani pewne. 211 00:23:36,640 --> 00:23:40,200 To umożliwi nam poznanie prawdziwego szczęścia, 212 00:23:40,320 --> 00:23:43,360 szczęścia, które przekracza ten świat. 213 00:23:56,200 --> 00:24:00,000 Oczywiście przyjechanie do leśnego klasztoru nie jest czymś łatwym. 214 00:24:00,120 --> 00:24:05,760 Nie jest łatwo zrezygnować ze wszystkich wygód, do których jest się przyzwyczajonym. 215 00:24:07,760 --> 00:24:13,760 W umyśle o wiele częściej powstaje ten rodzaj bólu i cierpienia. 216 00:24:14,960 --> 00:24:22,400 Ale przyjechałem tu, aby życie mnicha stało się moją codzienną pracą. 217 00:24:34,680 --> 00:24:39,440 Zanim wyjechałam kupiłam bratu rzeczy niezbędne do przetrwania w lesie. 218 00:24:47,440 --> 00:24:51,400 Wkrótce zdałam sobie sprawę, że czas wyjechać. 219 00:24:53,680 --> 00:24:57,440 Czas pozwolić mu żyć tak jak chce. 220 00:25:09,880 --> 00:25:12,960 Tutaj jest bezpiecznie. 221 00:25:13,080 --> 00:25:20,440 Mnisi "Krooba Ajahna" są w pobliżu i bardzo ich szanuję. 222 00:25:22,560 --> 00:25:27,120 Czuję ich "mettę", miłującą dobroć. 223 00:25:29,920 --> 00:25:33,120 Jakbym wrócił do domu. 224 00:25:48,160 --> 00:25:52,520 Opuszczasz klasztor jako lepsza osoba? 225 00:25:53,960 --> 00:25:57,520 Chyba stałam się trochę lepsza. 226 00:25:58,800 --> 00:26:01,800 Cieszę się, że tutaj zostaję. 227 00:26:04,680 --> 00:26:06,560 - Zadzwoń do mnie. - Zostańmy w kontakcie. 228 00:26:06,680 --> 00:26:10,800 - Życzę udanej podróży. Idę już. - Pa! 229 00:26:25,640 --> 00:26:30,720 Czuję, że to właściwa decyzja. Nie tylko dla mnie, 230 00:26:30,840 --> 00:26:35,900 ale również dla mojej rodziny, dla mojej matki i dla wszystkich. 231 00:26:36,320 --> 00:26:41,400 Myślę, że to może być dla nich inspiracją do zmiany myślenia. 232 00:26:49,040 --> 00:26:52,720 Myślę, że bałam się całkowicie stracić mojego brata. 233 00:26:54,360 --> 00:27:00,880 Ale w szatach czy bez nich, Santeri zawsze pozostanie moim małym braciszkiem. 234 00:27:17,560 --> 00:27:18,800 - Nagrywasz? - Tak. 235 00:27:18,920 --> 00:27:22,240 Sytuacja nam się rozwinęła. Dzisiaj zostanie wyświęcony na mnicha. 236 00:27:22,280 --> 00:27:26,280 Nie zostaje nowicjuszem, tylko już prawdziwym mnichem. 237 00:27:26,400 --> 00:27:28,080 Od razu go wyświęcą. 238 00:27:35,760 --> 00:27:40,560 Jest trochę zdenerwowany i podekscytowany. 239 00:27:41,280 --> 00:27:44,760 Nagle musi się tego wszystkiego nauczyć na pamięć. 240 00:27:52,120 --> 00:27:54,920 - Podchodzi do tego na poważnie. - Tak. 241 00:27:59,960 --> 00:28:04,400 Spójrzcie jaki jest szczęśliwy, śmieje się. Doznał ulgi. 242 00:28:04,520 --> 00:28:08,240 - Ceremonia dobiegła końca. - Teraz jest szczęśliwy. 243 00:28:09,010 --> 00:28:25,010 Tłumaczenie na język polski: Tomasz Roksela (portal Sasana.PL)